Ostatnia wizyta: Obecny czas: Pon, 06 Wrz 2010, 22:03


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 163 posty(贸w) ]  Id藕 do strony Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9  Nast臋pna
Autor Wiadomo艣膰
 Temat postu: Re: Tkaczka Losu
PostWys艂any: Pi膮, 02 Lip 2010, 20:53 
Son of Flames
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Nie, 15 Kwi 2007, 13:28
Posty: 930
Miejscowo艣膰: Citizen of Gehenna
Aidan

Swoisty wybuch Takamy skwitowa艂 lekkim wzruszeniem ramion a potem za艣mia艂 si臋 s艂ysz膮c, niew膮tpliwie maj膮ce negatywny wyd藕wi臋k, okre艣lenie jego osoby, zaraz jednak ponownie rozejrza艂 si臋 w ko艂o, nie chc膮c by co艣 ich zaskoczy艂o, natomiast do szamanki m贸wi - Wiem, wiem, krew w Tobie gor膮ca ale takie ju偶 偶ycie 偶e czasem trzeba pow艣ci膮gn膮膰 zapalczywo艣膰 gdy przy艣wieca jaki艣 wy偶szy cel... - po czym jeszcze raz wybuchn膮艂 艣miechem sam sobie dziwi膮c si臋, 偶e ma okazje kogo艣 umoralnia膰... On? Dobre sobie... - A co do wozu - podejmuje zn贸w rozmow臋 z Takam膮 - skoro ju偶 tyle dni ni膮 podr贸偶owali艣my, i inni te偶 tak czyni膮, nie widz臋 powodu 偶eby teraz w贸z mia艂 si臋 zakopa膰 w piasku... A specjalist膮 od podr贸偶y jest tu raczej Thorvald bo to on z tym kramem po 艣wiecie podr贸偶uje, czy偶 nie? - po u艣miecha si臋 zawadiacko.

_________________
Zeben Belseker<>Aidan<>Lestek<>Albertus Magnus<>Mem Pasterz


I was born to burn...


G贸ra
Offline Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Tkaczka Losu
PostWys艂any: Pi膮, 02 Lip 2010, 23:35 
Szlachcic
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: 艢ro, 11 Mar 2009, 19:14
Posty: 1087
Takama

"To opanowanie" Mrucza艂a w my艣lach. "Ten spok贸j i pewno艣膰 swego. Grr... czemu to musi by膰 tak poci膮gaj膮ce! Nie znosz臋 tego cz艂eczyny... jest... jest zbyt... Uuuuh."
Najch臋tniej by teraz zawy艂a z frustracji ale zamiast tego odwr贸ci艂a niech臋tnie g艂ow臋 w stron臋 Thorvalda i wyczekiwa艂a opinii "specjalisty".

_________________
Wiem jak by艂o - By艂o strasznie.
Wiem jak jest - Jest 藕le.
Wiem jak b臋dzie - B臋dzie gorzej.



Image


G贸ra
Offline Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Tkaczka Losu
PostWys艂any: Sob, 03 Lip 2010, 08:04 
Gospodarz W艂oski
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Pon, 29 Pa藕 2007, 12:58
Posty: 1886
Miejscowo艣膰: Z艂oty Stok
Krrish
Wyszczerzy艂 z臋biska w szerokim u艣miechu s艂ysz膮c dialog cz艂owieka z Takam膮. W pewnym momencie nawet lekko zachichota艂.
- Ja tam si臋 na wozach nie znam, lecz wiem jak to jest je藕dzi膰 przez pustyni臋. Potrzeba odrobin臋 do艣wiadczenia, by nie zapa艣膰 si臋 w wydmy. Aczkolwiek i tak jestem dalej za tym, by p贸j艣膰 drog膮. B臋dzie szybciej, a przynajmniej nie poka偶emy, 偶e si臋 tych ma艂ych zielonych pluskw boimy. My艣l臋, 偶e Takama, jak si臋 bardzo postara, poradzi sobie, by dyplomatycznie wyj艣膰 stamt膮d bez bitki. - spojrza艂 na ni膮 znacz膮co.

_________________
"Fortuna to niesta艂a dziwka zwariowana na punkcie ironii" - Konowa艂
Image
Mal Sil Del / Krrish


G贸ra
Offline Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Tkaczka Losu
PostWys艂any: Sob, 03 Lip 2010, 13:16 
Pierzasty elf
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Wto, 29 Kwi 2008, 14:14
Posty: 1036
Miejscowo艣膰: Bia艂y B贸r k. Grudzi膮dza
-Punkt dla ciebie. - Neru odepchn膮艂 si臋 lekkim ruchem od drzewa, o kt贸re chwil臋 wcze艣niej coraz leniwiej si臋 opiera艂, po czym przeszed艂 par臋 krok贸w - By膰 mo偶e okazanie zielonym strachu to z艂y pomys艂. Nie zaatakuj膮 nas skoro wszyscy jeste艣my uzbrojeni, bo wiedz膮 偶e ponios膮 dotkliwe straty. A je艣li dumnym krokiem wejdziemy mi臋dzy nich mo偶e nie b臋d膮 plu膰 nam w twarz.
Spojrza艂 w g艂膮b lasu, w stron臋 gdzie rzekomo mia艂 by膰 ob贸z.
-Ale unoszenie si臋 dum膮 to te偶 z艂y pomys艂.

_________________
Spoiler:


G贸ra
Online Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Tkaczka Losu
PostWys艂any: Sob, 03 Lip 2010, 23:16 
Szlachcic
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: 艢ro, 11 Mar 2009, 19:14
Posty: 1087
Takama

Na s艂owa kota odwr贸ci艂a si臋 do niego z szczerym i szerokim u艣miechem. Chcia艂a nawet rzuci膰 mu si臋 na szyj臋 i wy艣ciska膰 go... ale ograniczy艂a swoje niepohamowane emocj臋 do lekkiego podskoku na dw贸ch n贸偶kach i cichego kla艣ni臋cia w d艂onie.
- Postaram si臋, postaram! Mo偶ecie mi zaufa膰! - By艂a uradowana. Kot zawsze mia艂 odpowiednie argumenty by j膮 poprze膰.

_________________
Wiem jak by艂o - By艂o strasznie.
Wiem jak jest - Jest 藕le.
Wiem jak b臋dzie - B臋dzie gorzej.



Image


G贸ra
Offline Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Tkaczka Losu
PostWys艂any: Nie, 04 Lip 2010, 00:17 
Nios膮cy Kamie艅
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Wto, 20 Lut 2007, 12:59
Posty: 3837
Miejscowo艣膰: Solstheim
Thorvald Egilsson Bergbrann

Czeka艂 spokojnie a偶 kompani si臋 wypowiedz膮. Czas sp臋dzony pod komend膮 samego Trondssona Hurda nauczy艂 go, 偶e lepiej jak dru偶yna si臋 nagada, ale robi co ma do roboty, ni偶 dusi w sobie s艂owa i warzy 偶贸艂膰 potajemnie.

- Pla偶膮 jad膮c w贸z nie zakopie si臋 jad膮c przy linii wody albo linii drzew. Pierwsza czyni san widocznymi z daleka, druga utrudnia ewentualn膮 ucieczk臋. Opcja nie tragiczna, ale skoro s膮 lepsze to si臋gnijmy po nie. Jazda na prze艂aj przez nieznany las jest najgorszym pomys艂em. Teren nam obcy, ka偶dy cal mo偶e nie艣膰 zagro偶enie, nie kierowa艂bym si臋 tam inaczej ni偶 w obliczu bezpo艣redniego zagro偶enia. Wioska wszak偶e zamieszkana, ale to stanowi dla nas nadziej臋. Wszak偶e skoro tam si臋 trzymaj膮 to musz膮 mie膰 stra偶nik贸w utrzymuj膮cych bestie na odleg艂o艣膰. Je偶eli nie wydamy im si臋 agresywni powinni nas przepu艣ci膰. Musimy zachowa膰 spok贸j aby ich nie prowokowa膰, ale mie膰 bro艅 na podor臋dziu, w widocznym miejscu, aby gospodarze wiedzieli, 偶e gotowi jeste艣my si臋 broni膰 w razie jakiej utarczki. Wszak偶e nie tylko tu, ale wsz臋dy czasy ci臋偶kie i niepewne, cz艂owiek z broni膮 na szlak wyrusza a karawany tyle偶 zbrojnych co stajennych maj膮, jak nie po dwakro膰. Ahh... W moich stronach na znak pokojowych zamiar贸w zbrojny oddzia艂 niesie przed sob膮 bia艂膮 tarcz臋, 偶a艂uj臋, 偶e takiej nie mam przy sobie, wszak znak to powszechny, mo偶e i by zrozumieli...

Spojrza艂 si臋 na ca艂膮 kompani臋, wszystkich razem i ka偶dego z osobna, westchn膮艂 g艂臋boko jakby w przyp艂ywie wspomnie艅 i ruszy艂 wolno wozem naprz贸d.

- Dobrze, sko艣my uradzili, a uradzili do艣膰 jednog艂o艣nie to ruszajmy! Nie mo偶emy wygl膮da膰 na zm臋czonych ani zrezygnowanych, nie mo偶emy okazywa膰 s艂abo艣ci. Je偶eli damy to po sobie pozna膰 to mo偶liwe, 偶e wbijemy sobie tym gw贸藕d藕 do trumny. Nie okazujcie zw膮tpienia! Pewny siebie przeciwnik wzbudza respekt. No, w drog臋!

Mia艂 nadziej臋, 偶e przemowa ta cho膰 kr贸tka trafi do serc towarzyszy.

_________________
ImageImage
--== Idvar Trondsson Hurd == Thorvald Egilsson Bergbrann ==--
--== Andrei Aleksandrowicz Sacharow ==--
--== Z.O.N.A. - Czas Artefakt贸w ==--
S艂u偶bowo w Krakowie. Wracam ~17.09. W sprawach pilnych pisa膰 PW/SMS.
Od pa藕dziernika zn贸w na stra偶y porz膮dku w Anduinie.


G贸ra
Offline Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Tkaczka Losu
PostWys艂any: Nie, 04 Lip 2010, 07:36 
Gospodarz W艂oski
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Pon, 29 Pa藕 2007, 12:58
Posty: 1886
Miejscowo艣膰: Z艂oty Stok
Krrish
Ruszy艂 za wozem ochraniaj膮c ty艂y. Mia艂 jednak ca艂y czas oko na nowego towarzysza podr贸偶y. Nie ufa艂 mu mimo wszystko. Wydawa艂 mu si臋 zbyt dziwny i ma艂o prawdopodobny, by m贸g艂 by膰 tak szczery za jakiego chcia艂 uchodzi膰.

_________________
"Fortuna to niesta艂a dziwka zwariowana na punkcie ironii" - Konowa艂
Image
Mal Sil Del / Krrish


G贸ra
Offline Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Tkaczka Losu
PostWys艂any: Nie, 04 Lip 2010, 19:57 
Son of Flames
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Nie, 15 Kwi 2007, 13:28
Posty: 930
Miejscowo艣膰: Citizen of Gehenna
Aidan

Sk艂oni艂 g艂ow膮 na znak, 偶e przyjmuje co zosta艂o powiedziane po czym m贸wi do szamanki - Takamo, skoro, jak m贸wisz winna艣 mie膰 powa偶anie u mieszka艅c贸w tej wioski, zechcesz zaj膮c miejsce na przedzie? Mo偶e b臋dziesz mog艂a si臋 z nimi dogada膰 czy co艣... - zawiesi艂 g艂os czekaj膮c na reakcj臋 orczycy. Do Krrisha skin膮艂 g艂ow膮 widz膮c, 偶e podejmuje si臋 os艂ony tu艂贸w pochodu a nast臋pnie powili ruszy艂 naprz贸d, id膮c dalej przed wozem cho膰 nieco bli偶ej ni偶 wcze艣niej s膮dz膮c, 偶e nie b臋dzie dobrym pomys艂em rozci膮ga膰 si臋 id膮c przez miejsce gdzie mog膮 by膰 powitani nie偶yczliwie... Idzie dalej z 艂ukiem w d艂oni i strza艂膮 na艂o偶on膮 na ci臋ciw臋 uwa偶nie rozgl膮daj膮c si臋 wko艂o.

_________________
Zeben Belseker<>Aidan<>Lestek<>Albertus Magnus<>Mem Pasterz


I was born to burn...


G贸ra
Offline Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Tkaczka Losu
PostWys艂any: 艢ro, 07 Lip 2010, 21:30 
Pierzasty elf
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Wto, 29 Kwi 2008, 14:14
Posty: 1036
Miejscowo艣膰: Bia艂y B贸r k. Grudzi膮dza
Tak wi臋c ruszyli zgodnie 艣cie偶k膮. Na przedzie Takama i Neru, na ty艂ach Thorvald z wozem, Ephia, Aidan i Krrish, w 艣rodku reszta. Po kr贸tkiej chwili doszli do sprytnie ukrytych namiot贸w otoczonych palisad膮. Przerwy w ogrodzeniu strzeg艂o dw贸ch stosunkowo wysokich gobli艅skich stra偶nik贸w. Wygl膮dali na zaprawionych w boju, mieli przy sobie rozliczny or臋偶 do r贸偶nych zada艅 i opancerzeni byli w zbroje lamelkowe. Wewn膮trz obozu ci膮gle wybucha艂y krzyki pe艂ne wulgaryzm贸w i obelg. Stra偶nicy jednak stali niewzruszeni. Profesjonali艣ci jak na gobliny. Jeden z nich wyszed艂 naprz贸d.
-Czego chcecie. - w jego tonie nie by艂o pytania. To brzmia艂o raczej jak gro藕ba.
Neru lekko wyst膮pi艂 podnosz膮c palec w g贸r臋, jednak w mgnieniu oka cofn膮艂 si臋 i znacz膮co spojrza艂 na Takam臋.

_________________
Spoiler:


G贸ra
Online Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Tkaczka Losu
PostWys艂any: Pi膮, 09 Lip 2010, 19:44 
Szlachcic
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: 艢ro, 11 Mar 2009, 19:14
Posty: 1087
Takama

"Phi..." Pomys艂a艂a. "Kradziona zbroja ma na mnie wra偶enie zrobi膰? Wyrostki na nic innego si臋 nie nada艂y wiec ich tu postawili jako straszaki na wr贸ble."
Odwzajemni艂a spojrzenie i kiwn臋艂a g艂ow膮. Nast臋pnie zakas艂a艂a wykonuj膮c znacz膮cy krok do przodu. Poprawi艂a swoje odzienie strzepuj膮c ze艅 kurzaw臋 le艣nego go艣ci艅ca by wygl膮da膰 donio艣lej i nast臋pnie przem贸wi艂a... znaczy nabra艂a g艂臋boko powietrza i po chwili wyda艂a d藕wi臋ki mowy.
- Gobliny z le艣nej osady! Nazywaj膮 mnie Takama Wilcze Oko, szamanka kr臋gu ognia z wioski ork贸w daleko st膮d. - Zrobi艂a przerw臋 by przyjrze膰 si臋 swoim oponentom. Jak na gobliny ca艂kiem do rzeczy... pewnie to przez wzrost to z艂udzenie bo paszcze mieli jak to gobliny. Nie przeci膮gaj膮c d艂u偶ej...
- Nie 偶yczymy wam z艂ego ani krzywdy nie wyrz膮dzimy cho膰 jest to w naszej mocy... - Przezorne spojrzenie i zn贸w. - ... pragniemy tylko przej艣膰 przez ten k艂uj膮colistny las najszybsz膮 z dr贸g. A jak wiecie... TA przez wasz膮 osad臋 w艂a艣nie taka jest. - Zn贸w nabra艂a powietrza by z majestatem zako艅czy膰.
- Maj膮c na wzgl臋dzie wol臋 przodk贸w kt贸ra wiedzie mnie, a tym samym towarzyszy moich, si臋gniecie po rozum do g艂owy ma艂e pokurcze i nas pu艣cicie jako przyjaznych wam... - Chwila ciszy musia艂a min膮膰 zanim zorientowa艂a si臋 jakiego okre艣lenia u偶y艂a. Milcza艂a jednak prezentuj膮c sw膮 orcz膮 pozycj臋 i kobiece wdzi臋ki szamanki.

_________________
Wiem jak by艂o - By艂o strasznie.
Wiem jak jest - Jest 藕le.
Wiem jak b臋dzie - B臋dzie gorzej.



Image


G贸ra
Offline Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Tkaczka Losu
PostWys艂any: Sob, 10 Lip 2010, 15:55 
Gospodarz W艂oski
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Pon, 29 Pa藕 2007, 12:58
Posty: 1886
Miejscowo艣膰: Z艂oty Stok
Krrish
Przyjrza艂 si臋 uwa偶nie stra偶nikom a nast臋pnie zacz膮艂 rozgl膮da膰 po drzewach oraz w zaro艣lach, czy aby nie otaczaj膮 ich jacy艣 zwiadowcy czy temu podobne zielone ludki. Zachichota艂 po cichu na s艂owa "ma艂e pokurcze" lecz zaraz si臋 opanowa艂. Stara艂 si臋 opanowa膰 i zebra膰 w sobie troch臋 mocy, aby w razie czego m贸c w miar臋 szybko zasypa膰 ich tym czym umia艂.

_________________
"Fortuna to niesta艂a dziwka zwariowana na punkcie ironii" - Konowa艂
Image
Mal Sil Del / Krrish


G贸ra
Offline Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Tkaczka Losu
PostWys艂any: 艢ro, 18 Sie 2010, 21:24 
Pierzasty elf
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Wto, 29 Kwi 2008, 14:14
Posty: 1036
Miejscowo艣膰: Bia艂y B贸r k. Grudzi膮dza
-Wypierdala膰. Nim wyjm臋 ostrze.
S艂owa stra偶nika echem odbi艂y si臋 w g艂owach podr贸偶nik贸w. Wi臋c okaza艂o si臋, 偶e zgodnie z przewidywaniami nie byli mile widziani.
Jeden z goblin贸w stoj膮cych i k艂贸c膮cych si臋 o co艣 z innymi w 艣rodku obozu, na ma艂ej polance pomi臋dzy namiotami, nagle ucich艂, odwr贸ci艂 g艂ow臋 w stron臋 przybyszy i natychmiast podbieg艂 do nich. Mia艂 kr贸tko 艣ci臋te, czarne w艂osy, ciemne oczy i zadarty nos. Jego ubi贸r wygl膮da艂 na bogatszy ni偶 innych, by艂 lu藕ny, przewa偶a艂 w nim karmazynowy kolor i mia艂 nawet kilka z艂otych zdobie艅. Ponadto powieszona na nim by艂a nadzwyczajna ilo艣膰 czaszek, w tym i ludzkich.
-A wi臋c to wy jeste艣cie tymi, kt贸rzy 艣ci膮gn臋li tu smoka, tak?! - m贸wi艂 bardzo szybko i piskliwie. S艂uchanie jego g艂osu by艂o tak nieprzyjemne, 偶e prawie bolesne. Pobrzmiewa艂 w nim pewien nerwowy sarkazm - To powinni艣cie mie膰 ze sob膮 te偶 pewnego krasnoluda, no nie?! DUMATHAR 呕ELAZNA SZCZ臉KA, NIE POMYLI艁EM SI臉?! Dumny morderca naszych wsp贸艂braci! Karze艂, - na d藕wi臋k tego s艂owa p艂yn膮cego z ust goblina Krrish parskn膮艂 ponurym 艣miechem, lecz szybko opanowa艂 si臋 i odzyska艂 powag臋 - kt贸ry zabi艂 naszego wodza! Szlachetnego bohatera naszego ludu, wielkiego i czcigodnego Tohtiana!
-Przesta艅! - krzykn膮艂 na niego zachrypianym g艂osem jaki艣 s臋dziwy zielonosk贸ry - To nie wasza wioska! Brudy swego szczepu wylewajcie poza naszymi granicami!
-Ah, tak... - goblin w drogich szatach dr偶a艂 ze w艣ciek艂o艣ci - A zapomnia艂e艣, 偶e my wszyscy jeste艣my tu bezprawnie?! 呕e to teren tyra艅skiego imperium Fintrasunu?! 呕e nasz lud powinien trzyma膰 si臋 razem, by przetrwa膰 i pokona膰 wroga? Musisz nagle wychodzi膰 mi ze s艂owami, 偶e to nie m贸j teren? Odpowiedz! ODPOWIEDZ TY STARY 艢MIECIU!
W tym momencie nie wytrzyma艂 drugi ze stra偶nik贸w, kt贸ry dotychczas trzyma艂 si臋 raczej z ty艂u. Bez 偶adnego s艂owa uprzedzenia uderzy艂 pi臋艣ci膮 goblina-przybysza prosto w twarz.
-Jak 艣miesz zwraca膰 si臋 tak do szamana!
Zdobione czaszkami czerwone szaty na niezbyt poka藕nym cia艂ku goblina wzbi艂y sporo kurzu padaj膮c na ziemi臋 po ciosie du偶ego. 艁owca g艂贸w jednak szybko podni贸s艂 si臋 i chwyci艂 za kr贸tki miecz przewieszony powy偶ej pasa przez plecy. Dotychczas nie by艂 widoczny, skrywa艂 si臋 bowiem za szerokimi po艂ami szat. Lew膮 r臋k膮 masowa艂 za艣 policzek. Stra偶nik sta艂 niewzruszony, patrzy艂 tylko z pogard膮.
Wok贸艂 zebra艂 si臋 ju偶 ma艂y t艂um mieszka艅c贸w obozu, a tak偶e paru goblin贸w odzianych podobnie do tego nerwusa.
-Przesta艅cie, prosz臋. - odezwa艂 si臋 szaman, wychodz膮c o krok do przodu - Nie czas na r臋koczyny, masz racj臋, drogi m艣cicielu... Hehe, drogi to dobre s艂owo, pewnie bierzesz sporo z艂ota za swoje krwawe us艂ugi... C贸偶, nie czas teraz by艣my walczyli mi臋dzy sob膮. Mamy bowiem go艣ci. - spojrza艂 przenikliwie najpierw na Takam臋, potem na reszt臋 podr贸偶nik贸w - Przywitajmy si臋 mo偶e?

_________________
Spoiler:


G贸ra
Online Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Tkaczka Losu
PostWys艂any: 艢ro, 18 Sie 2010, 21:34 
Szlachcic
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: 艢ro, 11 Mar 2009, 19:14
Posty: 1087
Takama

- Ach! Szamanie! - J臋kn臋艂a z zachwytu - Budzisz szacunek w艣r贸d swych ludzi. - Uk艂oni艂a si臋 goblinowi lekko. - To niespotykane w moich stronach by goblin budzi艂 szacunek kogokolwiek. Musisz by膰 naprawd臋 wielkim szamanem. Sk艂adam ci pochwa艂臋. Ja i moi towarzysze chcemy tylko przejecha膰 przez wasz膮 wiosk臋. Nic wielkiego o wielki szamanie. - By艂a szczerze pod wra偶eniem. Pot臋gowa艂o to zdziwienie. Ten szaman musi by膰 silny.

_________________
Wiem jak by艂o - By艂o strasznie.
Wiem jak jest - Jest 藕le.
Wiem jak b臋dzie - B臋dzie gorzej.



Image


G贸ra
Offline Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Tkaczka Losu
PostWys艂any: 艢ro, 18 Sie 2010, 23:40 
Nios膮cy Kamie艅
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Wto, 20 Lut 2007, 12:59
Posty: 3837
Miejscowo艣膰: Solstheim
Thorvald Egilsson Bergbrann

Opar艂 r臋ce o kolana i czeka艂 na dalszy przebieg wydarze艅. Z uwag膮 przygl膮da艂 si臋 zachowaniu 艂owcy g艂贸w i szamana.

_________________
ImageImage
--== Idvar Trondsson Hurd == Thorvald Egilsson Bergbrann ==--
--== Andrei Aleksandrowicz Sacharow ==--
--== Z.O.N.A. - Czas Artefakt贸w ==--
S艂u偶bowo w Krakowie. Wracam ~17.09. W sprawach pilnych pisa膰 PW/SMS.
Od pa藕dziernika zn贸w na stra偶y porz膮dku w Anduinie.


G贸ra
Offline Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Tkaczka Losu
PostWys艂any: Czw, 19 Sie 2010, 10:16 
Gospodarz W艂oski
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Pon, 29 Pa藕 2007, 12:58
Posty: 1886
Miejscowo艣膰: Z艂oty Stok
Krrish
Po zduszeniu ponurego 艣miechu uzyska艂 ca艂kowit膮 powag臋. Podoba艂o mu si臋 to, co ten szaman gada艂. A tego drugiego najch臋tniej w tej chwili pu艣ci艂by z dymem. I zrobi艂by to, gdyby tylko mia艂 na podor臋dziu jaki艣 dalekosi臋偶ny ognisty czar. Jednak nie udzywa艂 si臋 nic, tylko obserwowa艂 wysuwaj膮c ze swojego arsena艂u weso艂y u艣miech.

_________________
"Fortuna to niesta艂a dziwka zwariowana na punkcie ironii" - Konowa艂
Image
Mal Sil Del / Krrish


G贸ra
Offline Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Tkaczka Losu
PostWys艂any: Czw, 19 Sie 2010, 13:53 
Son of Flames
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Nie, 15 Kwi 2007, 13:28
Posty: 930
Miejscowo艣膰: Citizen of Gehenna
Aidan

Gdy zacz臋艂y si臋 przepychanki s艂owne i pierwsze r臋koczyny Aidan rozgl膮da艂 si臋 uwa偶nie dooko艂a, temu zamieszaniu po艣wi臋caj膮c minimum uwagi. Nie by艂 pewien czego si臋 spodziewa膰 po zielonosk贸rych... Obawia艂 si臋, 偶e Takama jako ich dyplomata... C贸偶, to mog艂a by膰 dla szamanki zbyt ci臋偶ka pr贸ba.
Gdy rwetes usta艂 stoj膮c gdzie sta艂 powiedzia艂 tylko - Jak wida膰 nie ma z nami 偶adnego krasnoluda... A o smoku wiemy tyle, 偶e przylecia艂 nie wiadomo sk膮d a odlecia艂 gdzie艣 tam - ruchem podbr贸dka wskaza艂 kierunek - Z jego pojawieniem si臋 nie mamy nic wsp贸lnego - ostro偶nymi ruchami dalej taksowa艂 otoczenie w oczekiwaniu na jakie艣 zagro偶enie.

_________________
Zeben Belseker<>Aidan<>Lestek<>Albertus Magnus<>Mem Pasterz


I was born to burn...


G贸ra
Offline Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Tkaczka Losu
PostWys艂any: Pon, 23 Sie 2010, 23:12 
Pierzasty elf
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Wto, 29 Kwi 2008, 14:14
Posty: 1036
Miejscowo艣膰: Bia艂y B贸r k. Grudzi膮dza
Szaman u艣miechn膮艂 si臋 szeroko na d藕wi臋k s艂贸w Takamy.
-Nie mamy w tej chwili niestety 偶adnego powodu, by wam wierzy膰, przybysze. Sprawa krasnoluda, o kt贸rego chodzi naszym go艣ciom, 艂owcom g艂贸w... Sprawa smoka... Wejd藕cie, rozgo艣膰cie si臋 w naszym obozie. Postaram si臋 o jaki艣 napar z zi贸艂 dla was, by rozlu藕ni膰 atmosfer臋. Nie musicie si臋 ba膰, nie jeste艣my z tych, co wbijaj膮 no偶e w plecy. - szaman uci膮艂 sobie ma艂y monolog. Wci膮偶 szczerze si臋 u艣miecha艂, jego twarz by艂a stara i na sw贸j spos贸b wiarygodna, budzi艂a sympati臋.
"艁owca g艂贸w" w tym czasie uspokoi艂 si臋 nieznacznie i wycofa艂 wraz z towarzyszami, by znikn膮膰 w t艂umie i oddali膰 si臋 gdzie艣. R贸wnie偶 stra偶nicy odzyskali spok贸j i wr贸cili na pozycje. Neru wyszed艂 przed Takam臋, na jego widok w艣r贸d goblin贸w zapanowa艂o niewielkie poruszenie. Dopiero teraz dla wszystkich z kompanii by艂o widoczne, 偶e ma on tak偶e szary, futrzasty ogon. Szaman zn贸w wypowiedzia艂 si臋:
-A wi臋c wracasz, cz艂eku neko? Znasz mo偶e bli偶ej swoich towarzyszy? Mo偶e twoja wcze艣niejsza wizyta by艂a tylko zwiadem, by utorowa膰 drog臋 im?
Dziwny d艂ugouch cierpliwie, z szacunkiem czeka艂 a偶 szaman sko艅czy m贸wi膰. Dopiero wtedy odezwa艂 si臋:
-Nie. Dopiero teraz, gdy ledwie wyszed艂em st膮d, spotka艂em ich. Powiedzia艂em, co wiedzia艂em i postanowi艂em, 偶e p贸jd臋 razem z nimi, by zobaczy膰, jak sprawy si臋 potocz膮. Dlatego teraz chcia艂bym wszystkich przeprosi膰, za to jak wysz艂o. Mam nadziej臋, 偶e nie dojdzie ju偶 do r臋koczyn贸w.
-Dobrze, wierz臋 ci. Udowodni艂e艣 sw膮 warto艣膰 i uczciwo艣膰, neko. Zapraszam was, wszystkich. Jest wiele rzeczy, kt贸re trzeba wyja艣ni膰, cho膰 dopiero co poznali艣my si臋.
T艂um zielonosk贸rych lekko rozproszy艂 si臋 i rozst膮pi艂.


Dla Takamy:
Spoiler:

_________________
Spoiler:


G贸ra
Online Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Tkaczka Losu
PostWys艂any: Wto, 24 Sie 2010, 19:09 
Szlachcic
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: 艢ro, 11 Mar 2009, 19:14
Posty: 1087
Takama

- Neru? - Dziwi艂a si臋 lecz mniej ni偶 si臋 mog艂o wydawa膰.
- Co艣 czu艂am 偶e mi tu nie pasuje. Mieszaniec Neko. Du偶o w tobie z cz艂owieka o "Tajemniczy Nieznajomy". - Min臋艂a go patrz膮c na艅 spod byka z wyrazem twarzy m贸wi膮cym "Nie znam ci臋. Odejd藕". Posz艂a za szamanem. Znaj膮c zwyczaje starszych mo偶liwe 偶e zaproponuje co艣 mocnego do tych zi贸艂. A co jak co ale ona w艂a艣nie potrzebuj臋 znieczulenia po dzisiejszym poranku.
- A wi臋c Wielki Szamanie - podj臋艂a si臋 rozmowy - Jak d艂ugo 偶yjecie ju偶 w tych lasach? Czy Gobliny maj膮 zwyczaj cz臋sto do was wita膰 z r贸偶nych stron naszego 艣wiata? - Stara艂a si臋 kroczy膰 blisko goblina ale nie wyprzedzaj膮c go ani nie id膮c z nim rami臋 w rami臋. To by by艂 brak szacunku.

_________________
Wiem jak by艂o - By艂o strasznie.
Wiem jak jest - Jest 藕le.
Wiem jak b臋dzie - B臋dzie gorzej.



Image


G贸ra
Offline Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Tkaczka Losu
PostWys艂any: Wto, 24 Sie 2010, 19:38 
Pierzasty elf
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Wto, 29 Kwi 2008, 14:14
Posty: 1036
Miejscowo艣膰: Bia艂y B贸r k. Grudzi膮dza
Neru by艂 za偶enowany s艂owami Takamy. Zatrzyma艂 si臋 na chwil臋 i opu艣ci艂 mimowolnie doln膮 warg臋 i t臋po patrzy艂 na orczyc臋, najwyra藕niej zastanawiaj膮c si臋 o co jej chodzi艂o.
Tymczasem s艂o艅ce leniwie dochodzi艂o do zenitu.
Szaman wzni贸s艂 palec w ge艣cie, kt贸ry najwyra藕niej mia艂 uciszy膰 kobiet臋. Po chwili flegmatycznego chodu doszed艂 do miejsca przy namiocie, gdzie na ziemi po艂o偶one by艂o kilka sporych poduszek. Usiad艂 na jednej z nich i gestem wskaza艂, by uczyni膰 to samo.
-Najpierw musimy om贸wi膰 pe艂ne rzeczy, kt贸re nie cierpi膮 zw艂oki. Potem mo偶emy pozwoli膰 sobie na pogaduchy.

_________________
Spoiler:


G贸ra
Online Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Tkaczka Losu
PostWys艂any: Wto, 24 Sie 2010, 20:03 
Szlachcic
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: 艢ro, 11 Mar 2009, 19:14
Posty: 1087
Takama

Z艂o偶y艂a r臋ce i zgi臋艂a si臋 w uk艂onie.
- Tak Wielki Szamanie. Jakie sprawy?

_________________
Wiem jak by艂o - By艂o strasznie.
Wiem jak jest - Jest 藕le.
Wiem jak b臋dzie - B臋dzie gorzej.



Image


G贸ra
Offline Profil E-mail  
 
Wy艣wietl posty z poprzednich:  Sortuj wed艂ug  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 163 posty(贸w) ]  Id藕 do strony Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9  Nast臋pna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

U偶ytkownicy przegl膮daj膮cy to forum: Brak zarejestrowanych u偶ytkownik贸w oraz 1 go艣膰


Nie mo偶esz zak艂ada膰 nowych temat贸w na tym forum
Nie mo偶esz odpowiada膰 w tematach na tym forum
Nie mo偶esz edytowa膰 swoich post贸w na tym forum
Nie mo偶esz usuwa膰 swoich post贸w na tym forum
Nie mo偶esz dodawa膰 za艂膮cznik贸w na tym forum

Szukaj:
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group